Jednym z podstawowych błędów, jakie popełnia wielu wolnych strzelców, jest to, że nie traktują swojej profesji wystarczająco poważnie. Niestety, w świadomości często jeszcze pokutuje przeświadczenie, że „prawdziwa praca” – respektowana, wymagająca nakładu czasu i inwestycji w siebie oraz taka, do jakiej powinno się dążyć – może polegać tylko na dojazdach do biura, siedzeniu w nim od dziewiątej do siedemnastej oraz wolnych weekendach. Nic więc dziwnego, że wiele osób łączących freelance z etatem, lub też w pełni przechodzących z umowy o pracę na działalność na własną rękę, nie myśli o tym jako o czynności wymagającej strategii biznesowej, starannego i przemyślanego budowania własnej marki oraz odpowiedniego zaplecza w dziedzinie marketingu.

Wiele z naszych artykułów oraz kursów poświęciliśmy podstawom oraz rozwinięciu zagadnień związanych z tworzeniem swojej marki, prawem autorskim, reklamą w social mediach oraz strategii rozwoju, a ich tytuły znajdziecie na końcu tej publikacji. Do tej pory jednak nie rozszerzaliśmy w artykułach zagadnienia jednego z najpotężniejszych narzędzi początkującego, jak i już istniejącego jakiś czas na rynku przedsiębiorcy, jakim jest analiza SWOT.

Od hobby do zarobku – spojrzenie na freelance

Na ogół mówi się o niej w kontekście dużych firm oraz koncepcji biznesowych, co czasem odstrasza freelancerów pracujących w pojedynkę lub dopiero zaczynających zbieranie zleceń. Pamiętajmy jednak, że im szybciej my sami zmienimy podejście do swojego biznesu, tym lepszy wizerunek będziemy mieli w oczach klienta. Opowiadając – i myśląc – o swojej działalności nie jako „a, no tak, czasami robię jakieś strony internetowe jak ktoś mnie poprosi…”, tylko jako „moja firma zajmuje się zagadnieniami związanymi z front-endem oraz realizujemy zlecenia dotyczące identyfikacji wizualnej”, robimy pierwszy i jeden z najważniejszych kroków ku temu, by nasza pasja oraz freelance stały się dochodowym, opłacalnym i profesjonalnym przedsięwzięciem.

Analiza SWOT – dla kogo?

Na ogół o analizie SWOT mówi się w kontekście planowania biznesu oraz tworzenia jego strategii, jednak odpowiednio dopasowując jej narzędzia można sprawić, że okaże się przydatna na każdym etapie tworzenia oraz rozwijania działalności. Zakładamy, że posiadasz wiedzę na temat własnych umiejętności, oraz że mniej więcej znasz się na sektorze, jaki Cię interesuje – niezależnie od tego czy jest to tworzenie stron WWW, projektowanie graficzne czy fotografia. Często jednak te informacje uporządkowane są w sposób chaotyczny, a trzeźwe i chłodne spojrzenie na nie spisane według odpowiednich wytycznych może ujawnić prawdziwe, do tej pory niezauważane słabe punkty Twojej marki jak i ujawnić atuty, z których mogłeś nie zdawać sobie sprawy. Stworzenie analizy SWOT nie jest bardzo czasochłonne, ale warto zadbać o to, byś nie musiał robić jej w biegu, by móc spokojnie zastanowić się nad każdym aspektem po kolei. Możesz również spytać o opinię osoby trzecie lub poświęcić więcej czasu na research konkretnego sektoru. Pamiętaj, że analiza SWOT to przede wszystkim narzędzie dla Ciebie, do planowania Twojego biznesu, więc im bardziej się do niej przyłożysz, tym lepsze efekty zauważysz.

Czym jest analiza SWOT?

Analiza SWOT to nic innego, jak po prostu refleksja nad możliwościami jakie stoją przed Twoją firmą i możliwymi zagrożeniami. Nazwa pochodzi od skrótów angielskich słów strenghts, weaknesses, opportunities i threats – silne strony, słabe strony, możliwości oraz zagrożenia. Analiza skupia się na aspektach na które Ty masz wpływ i które charakteryzują wnętrze Twojej marki – czyli dwa pierwsze elementy – oraz na czynnikach zewnętrznych na które nie masz wpływu a które oddziałują na Twoją markę, takich jak branża, kraj w jakim pracujesz czy kurs walut. Standardowo analizę SWOT przedstawia się w formie tabelki.

SWOT – w czym pomaga w biznesie 

Nim omówimy poszczególne elementy analizy oraz to, w jaki sposób możesz je uzupełnić, zastanówmy się jeszcze, jakie korzyści możesz wynieść z dokładnego określenia pozytywnych i negatywnych aspektów swojego biznesu. Na pewno największym plusem jest to, że tabela pozwoli Ci obiektywnie i z dystansem określić, czy Twoje działania mają szanse powodzenia. Jeżeli okaże się, że działasz na rynku w którym liczba zagrożeń jest duża, a silne strony oraz szanse Twojej firmy nie równoważą się z nimi, możesz musieć zastanowić się, jak można wzmocnić Twoją strategię lub zmienić środowisko w jakim działasz. Będziesz musiał również ocenić, które z wypisanych czynników są najważniejsze oraz najmocniej na siebie oddziałują.

Możesz również na podstawie odpowiedniej analizy wybrać najlepszą dla Ciebie w tym momencie strategię – od agresywnego marketingu i postawienia wszystkiego na jedną szansę, z wykorzystaniem szans i silnych stron marki, po spokojny i stateczny rozwój na mało dynamicznym rynku. Może też okazać się, że musisz najpierw zwalczyć słabe strony swojej marki – jak na przykład nieznajomość pewnych programów lub technologii albo brak środków finansowych – nim ruszysz do przodu. Pamiętaj o tym, by analizując wypisane punkty nie traktować ich wszystkich na równi – na przykład brak znajomości języka angielskiego jest ogromną przeszkodą, gdy chcesz wejść na obcy rynek, a z kolei to, że musisz odświeżyć sobie Javę – można naprawić w kilka dni czy tygodni.

Poszczególne elementy analizy SWOT

Przechodząc do poszczególnych, czterech elementów analizy SWOT, zaczniemy od mocnych stron. Mocne strony to wszystkie te aspekty, które wyróżniają Cię na tle konkurencji, dają Ci przewagę lub pozwalają na swobodny rozwój biznesu. Może jest to duża kreatywność, zaplecze finansowe, znajomość wielu języków programowania, Twoje duże doświadczenie, mobilność, znajomość marketingu… Możliwości są praktycznie nieograniczone. Pomyśl o wszystkich plusach Twojego biznesu oraz przede wszystkim na tym, co jest dla Ciebie i Twojej marki wyjątkowe i co może skłonić klienta do tego, by to właśnie Ciebie wybrać.

W spisywaniu słabych stron, tak samo jak mocnych, z pewnością przyda Ci się wsparcie kogoś z zewnątrz, kto zna Ciebie i Twoją markę. Tutaj również może być istotnych wiele czynników, więc poświęć chwilę na to by obiektywnie i z dystansem ocenić pod kątem krytycznym swoje możliwości oraz perspektywę naprawienia tych negatywnych stron. Może nie masz wystarczających środków finansowych lub czasu lub nie umiesz obsługiwać któregoś z kluczowych programów? Potraktuj swoje słabości jako punkt wyjścia do pracy nad sobą i swoją marką.

Jak chodzi o szanse – tutaj musisz skupić się na czynnikach zewnętrznych, które mogą sprawić, że wybijesz się ponad konkurencję. Kluczowymi aspektami tutaj jest innowacyjność, brak podobnej marki na rynku, szybkie zareagowanie na trendy zagraniczne, zapotrzebowanie na Twoje usługi lub brak wyraźnej konkurencji, a także wiele innych czynników, w zależności od branży. Może być to wszystko, na co nie masz bezpośredniego wpływu, a co może dodać skrzydeł Twojej firmie.

Przeciwieństwem szans są zagrożenia. Jeżeli wchodzisz na rynek przesycony specjalistami w Twojej branży, którzy mają już ugruntowaną pozycję, i nie możesz zaoferować klientowi niczego co by Cię wyróżniało – choćby jakością czy szybkością wykonania – od kreatywnych i skutecznych rywali, Twój biznes ma mniejsze szanse na powodzenie. Również jeżeli odchodzi się od technologii, języków programowania które znasz czy programów, które używasz – to wszystko działa na Twoją niekorzyść.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o budowaniu swojej marki, zachęcamy do zapoznania się z warsztatem „Budowanie marki dla freelancerów” Pawła Tkaczyka oraz z kursem „LinkedIn i personal branding” Moniki Czaplickiej!