Darmowe

Fleksograficzna technika druku

Projektujecie materiały do druku? Jeśli tak to na pewno już od dawna wiecie czym są formy drukowe, punkty rastra i druk offsetowy. Tym razem…

Projektujecie materiały do druku? Jeśli tak to na pewno już od dawna wiecie czym są formy drukowe, punkty rastra i druk offsetowy. Tym razem jednak chciałbym przedstawić trochę inną technikę druku, która rozwija się bardzo mocno w ostatnim czasie – Fleksografię.

flexo_print

Fleksograficzna metoda druku wyróżnia się użyciem wypukłych form drukowych, pełniących rolę „pieczątek”, które odciskają wzór na podłożu drukowym. Formy te wykonane są z gumy lub najczęściej z polimeru o podobnych, miękkich właściwościach. Daje to możliwość zadruku podłoży, które nie są idealnie równe. Naklejona na osobny wałek forma drukowa, obracając się nanosi farbę na podłoże według poniższego, nieco uproszczonego schematu:

flexo_schemat

We Flekso stosuje się farby dobrze przylegające z możliwością bardzo szybkiego odparowania. Dlatego dobrze nadają się do druku na podłożach niewsiąkliwych, zwłaszcza na foliach z tworzyw sztucznych, przez co fleksografia ma niesamowicie ogromny udział w branży opakowaniowej. Praktycznie 80% opakowań jakie na co dzień widzicie w sklepach są drukowane metodą Flekso.


Zachęcamy także do zapoznania się z kompletnym kursem Zaawansowanych Technik InDesign w przygotowaniu do druku.


Podczas projektowania wzorów, należy wziąć pod uwagę zjawisko rozciągania formy drukowej. Jest ono spowodowane faktem, iż forma jest stworzona z elastycznego materiału i posiada pewną grubość. Więc po naklejeniu formy na wałek, jej wierzchnia warstwa ulega rozciągnięciu, co zniekształca obraz wydłużając go o kilka milimetrów (zjawisko to nazywane jest dystorsją). Aby tego uniknąć, w momencie przygotowania projektu, należy zmniejszyć odpowiednio wzór, aby po naklejeniu formy, został rozciągnięty do żądanych wymiarów, jakie chcemy uzyskać na wydruku. Kolejną, specyficzną cechą druku Flekso jest brak możliwości zejścia do wartości zerowej kolorów w przejściach tonalnych i zdjęciach. W momencie tworzenia gradientu, należy unikać przejścia kolorów CMYK do koloru białego czyli 0%. Jeśli projektant nie zastosuje się do tego, istnieje duże ryzyko tzw zerwania koloru na wydruku – widoczne będą granice nanoszenia farby przy niskich wartościach rastra. Zaleca się stosowanie 1-2% krycia kolorów CMYK w najniższych wartościach. Choć w związku z szybkim rozwojem Fleksografii, dopuszczalne jest stosowanie na przykład 0,5% krycia kolorów. Jednak nie wszystkie drukarnie mają taką możliwość. Dobra wiadomość jest taka, że każda drukarnia fleksograficzna dysponuje albo własnym, albo zewnętrznym studiem przygotowania form drukowych. Dostarczane tam projekty graficzne przechodzą kontrolę i są dostosowane do standardów danej drukarni, uwzględniając też dystorsję, overprinty i dopuszczalne, najniższe wartości krycia kolorów.

Przygotowując wzór na potrzeby druku Flekso, zawsze powinniście zapytać drukarnie o specyfikację. Dostaniecie wtedy zestaw szczegółowych wymagań odnośnie pracy graficznej. Będą to na przykład informacje o dopuszczalnych, najmniejszych grubościach linii i liter, oraz notka o tym, że docelowa praca ma być złożona w Illustratorze, a wykorzystane zdjęcia przesłane osobno w pliku PSD. Natomiast co do niskich wartości koloru, możecie sami dopasować swoją  pracę. Tworząc gradienty w Adobe Illustrator, wystarczy skorzystać z panelu „Kolor” (Color) i ustawiać suwaki w taki sposób, aby wykorzystane kolory nie schodziły do wartości 0%:

ai_kolory

W Photoshopie natomiast wystarczy stworzyć warstwę dopasowania i za pomocą „Krzywych” (Curves) należy zwiększyć wartość zerową do na przykład 2%:

krzywe

Wysyłając pliki, pamiętajcie zamienić teksty na krzywe. Warto też załączyć plik JPG z projektem, aby pracownicy drukarni mieli pewność, że oryginalny plik otwiera się u nich poprawnie. To wszystko w tym wpisie. Życzę Wam wielu udanych projektów opakowań, które zagoszczą na półkach sklepowych 🙂


Zachęcamy także do zapoznania się z kompletnym kursem Zaawansowanych Technik InDesign w przygotowaniu do druku.


Pozdrawiam

Michał Wedlechowicz

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ:

Powiązane artykuły

Grafika i Interfejsy

Affinity Publisher – czy Adobe będzie miało konkurencję?

Adobe InDesign już od wielu lat cieszy się uznaniem projektantów na całym świecie jako branżowy standard w dziedzinie DTP. Jego wszechstronność i stałe aktualizacje doprowadziły do tego,…

Fotografia i Photoshop

Kurs InDesign od Podstaw – już dostępny!

Fotografia i Photoshop

Kurs „Projektowanie graficzne od podstaw” już wkrótce!

Witajcie. Mam ogromną przyjemność poinformować Was o zbliżającej się premierze kursu Podstaw projektowania graficznego. Jest to kurs, w którym nie tylko będziecie pracować z ulubionymi aplikacjami graficznymi,…

Pozostań na bieżąco!

Już nigdy nie przegapisz ważnych informacji, promocji oraz nowych kursów. Zapisz się na newsletter już teraz!

Zapisując się do newslettera akceptujesz naszą politykę prywatności