Przeglądając wiele prac polskich i zagranicznych projektantów w serwisie Behance już dawno doszedłem do wniosku, że minimalistyczny, oszczędny w grafikę styl spycha pomału na boczny tor projekty bogate w efektowne kompozycje. Często prace, które przeglądam posiadają wyłącznie fantastyczną typografię i nic więcej, a mimo to cały projekt wygląda świetnie i bardzo pomysłowo. Jednak wbrew pozorom stworzenie dobrego minimalistycznego projektu to nie lada wyzwanie. Dlaczego? Minimalistyczne prace najczęściej uderzają nas nie tyle grafiką co pomysłem i kreatywnością. Dlatego właśnie zamiast skupić się na dobieraniu odpowiednich pędzli w Photoshopie, projektant powinien raczej zastanowić się nad ukrytą symboliką czy błyskotliwym przekazem. I właśnie w związku z symboliką i przekazem, chciałbym pokazać Ci w celu inspiracji kilka świetnych minimalistycznych realizacji, jakie odnalazłem w sieci.

MINIMALIZM W POLSCE

Zanim jednak przejdziemy do inspiracji, pomówmy o reakcji na minimalizm w naszym kraju. Pojedynczemu freelancerowi ciężko jeszcze przekonać naszych, polskich klientów do oszczędnych w grafikę projektów. Bardzo często sugestie i wymagania klientów sprawiają, że projekt staje się wręcz przeładowany, zawiera 10 różnych fontów i potem zastanawiamy się nawet czy umieścić go w Portfolio, czy lepiej nie przyznawać się do tego projektu. Sam niejednokrotnie chciałem „wcisnąć” klientowi coś minimalistycznego, aby zmienić troszkę przyzwyczajenia klientów, przekonać ich, że wystarczy tylko ładnie skrojona typografia i prosty, trafny element graficzny. Niestety, ale zazwyczaj spotykałem się z taką odpowiedzią: „Proszę pana, projekt musi uderzać! Musi być emejzing! Na bogato Proszę pana! Zróbmy na bogato!” Taka odpowiedź niestety nie motywuje do dalszego przekonywania klienta do nowoczesnych trendów. Tym bardziej jeśli oszczędna grafika w oczach klienta wydaje się być tańszym rozwiązaniem. Nic bardziej mylnego. Jak powiedziałem na wstępie, prosty projekt stanowi nierzadko trudniejszy orzech do zgryzienia – więc na pewno nie powinien być tańszy. Mimo wszystko uważam, że graficy powinni przekonywać klientów do rozwiązań będących bardziej na czasie.

SYMBOLIKA

Przejdźmy teraz do przykładów realizacji oszczędnych w grafikę. Nierzadko kluczowym elementem w minimalizmie jest symbolika. Trafny i prosty element graficzny sprawia, że projekt, choć nieskomplikowany to uderza nas pewnym przekazem, a ów element graficzny nie musi być koniecznie czymś oczywistym. Autorka, która stworzyła serię plakatów do trylogii „Władca Pierścieni” wcale nie posłużyła się tak oczywistym elementem graficznym jak pierścień. Poszła o krok dalej i stworzyła coś bardziej kreatywnego, zrozumiałego jedynie dla wtajemniczonych:

Pierwszy plakat dotyczy filmu „Władca Pierścieni – Drużyna Pierścienia”. Co przedstawia? Właśnie drużynę pierścienia: czterech małych hobbitów, czworo ludzi i jeden krasnolud. Przedstawione w genialnie prosty sposób!

1_druzyna

Kolejny plakat dotyczy drugiej części „Władcy…” czyli „Dwie Wieże”. Również główny element graficzny nie przedstawia pierścienia, a jedynie tytułowe wieże będące symbolem zła.

2_wieze

I w kolejnym plakacie tej samej autorki nie znajdziecie oczywistych elementów z „Powrotu Króla” jak korona czy pierścień. Znajdziemy tu jedynie znany wtajemniczonym czytelnikom czy fanom filmu sztandar królewskiego miasta Gondor czyli białe drzewo.

3_krol

Takie zabiegi graficzne jak powyżej powodują pewną pracę myślową odbiorcy plakatu, który przez chwilę zastanowi się dlaczego autor użył takiego symbolu graficznego, a nie innego, dochodząc po chwili do wniosku: „A no tak! Już Wiem!”

Przejdźmy do kolejnych realizacji. Tym razem obejrzyjmy plakaty z trylogii „Igrzyska Śmierci”. Pierwsza pozycja nie przedstawia łuku, który był bronią głównej bohaterki. Tutaj autorka również postanowiła sięgnąć głębiej i ponownie użyła symboli znanych tylko wtajemniczonym czytelnikom serii czy fanom filmu. Tutaj już nie będę objaśniał każdego motywu po kolei. Spróbujcie sami rozszyfrować co autorka miała na myśli projektując serię tych plakatów :)

hunger_games catching_fire mockingjay

I kolejny zestaw plakatów. Może nie są aż tak oszczędne w grafikę jak poprzednie, ale zaliczam je do minimalistycznych ponieważ nie przedstawiają stada głównych bohaterów jak to zazwyczaj bywa w plakatach filmowych. Tutaj autor plakatów do „Gwiezdnych Wojen” ograniczył się jedynie do jednej postaci (w tym wypadku mamy czarne charaktery) oraz wpisaną w sylwetkę scenerię z filmu. Rewelacyjne kompozycje!

star_wars

NA KONIEC

Muszę przyznać się do dwóch rzeczy. Po pierwsze wpatruje się w te kompozycje od kliku godzin i nie mogę przestać. Są świetne. I po drugie: Nie wiem czy sam wpadłbym na większość z tych pomysłów. Na koniec oczywiście podzielę się z Wami odnośnikami do ciekawych minimalistycznych prac w serwisie Behance:

https://www.behance.net/gallery/1147929/Movie-Posters

https://www.behance.net/gallery/11712649/Minimalist-Movies

https://www.behance.net/gallery/13278235/Tarantinos-posters-Collection

Zatem inspirujcie się, bądźcie pomysłowi i do dzieła! :)

Pozdrawiam

Michał Wedlechowicz

  • Star Wars wygrywa :) Świetne plakaty. A jeśli chodzi o minimalizm wykorzystywany przez marki to pierwsze miejsce zdecydowanie dla Volkswagena, drugie – Coca Cola. Trzecie Carlsberg. Poleca zobaczyć kilka przykładów. Świetny content i zabawa grafików.

  • …Im mniej tym nasza wyobraźnia daje więcej. Na tym polega cały kunszt symboliki . Jeżeli widzę koszulkę pewnego gitarzysty na, której widnieje po jednej stronie lśniący znak New York , zaraz obok ślad po kuli z pistoletu daje dużo do myślenia, nie prawda?

  • Niestety minimalistyczny, dajacy do myslenia komentarz ma znacznie mniejsza grupe odbiorcow, którzy uznają go za zrozumiały i pojma przekaz. A przynajmniej zajmie im to trochę dłużej :)

  • Oczywiście w powyższym chodziło o plakat nie komentarz :)

  • Mi osobiście podoba się idea minimalizmu, szczególnie na plakatach StarWars.

  • racja Minimal … jesteśmy w tyle o 20 lat! nie nadążamy. Miałem przyjemność dyskutować z jednym z twórców Minimal art i Land Artu. Symbol -ukryty przekaz to wiedza nie dla każdego zrozumiała. Nie mam na myśli Star Wars. Bo to komercja typowa. Ani tych plakatów powyżej. Kopia kopii.

  • Fanom minimalistycznych plakatów polecam minimalmill.com – pracownię, galerię i sklep z autorskimi grafikami filmowymi

  • Pingback: Minimalizm w projektowaniu opakowań()