Nowości

Fotografia festiwalowa – praktyczne wskazówki

  Sezon letni już w pełni! Cieszymy się coraz dłuższymi popołudniami, a ciepłe, pogodne wieczory sprzyjają wyjściom na koncerty plenerowe oraz wyjazdom na różnorodne…

 

Sezon letni już w pełni! Cieszymy się coraz dłuższymi popołudniami, a ciepłe, pogodne wieczory sprzyjają wyjściom na koncerty plenerowe oraz wyjazdom na różnorodne festiwale. Często jednak okazuje się, że fotografowanie wydarzeń masowych potrafi sprawić wiele problemu nawet najbardziej utalentowanym fotografom, którzy przywykli do statecznych zdjęć krajobrazu lub zaplanowanych portretów. Festiwale i koncerty rządzą się jednak swoimi własnymi prawami, a zaskoczyć nas na nich może wszystko – od kapryśnej, czerwcowej pogody, aż po zachowania uczestników czy spontaniczne akcje, wymagające natychmiastowego uchwycenia. Zebraliśmy dla Was garść porad, dzięki którym tegoroczne zdjęcia z koncertów i festiwali nabiorą zupełnie nowej jakości i będą stanowić prawdziwe, wyjątkowe pamiątki z letniego sezonu!

Nadmiar sprzętu

W warunkach studyjnych łatwo pokusić się o stwierdzenie, że im więcej sprzętu posiadasz, tym lepiej. Liczne statywy, obiektywy, gadżety dopasowane do uchwycenia idealnego kątu, naświetlenia lub dokładnie wykalkulowane przysłony – to wszystko jest bardzo przydatne w momencie, gdy masz wiele czasu do namysłu oraz zaplanowania idealnych kadrów. W przypadku fotografii plenerowej, a już szczególnie festiwalowej, postaw jednak na minimalizm. Wybierz tylko ten sprzęt, który jest Ci niezbędny – pamiętaj, że będziesz musiał trzymać go cały czas pod ręką, w niesprzyjających warunkach i upale, wędrując między ludźmi. Ostatnie czego potrzebujesz to zdejmowanie co chwilę plecaka i poszukiwanie w nim odpowiedniego obiektywu. Często kluczowe jest uchwycenie właśnie tych kilku sekund, podczas których wykonawca rzuca się w tłum albo uczestnicy festiwalu wyrzucają w powietrze kolorowe proszki holi – a chyba nie chcesz przegapić szansy na świetne ujęcie dlatego, że byłeś zajęty szukaniem w plecaku odpowiedniego statywu…?

Nie narzekaj na tłok

Zamiast narzekać na tłok, ludzi, którzy Cię przypadkiem potrącają i którzy zasłaniają scenę – wykorzystaj to, ile osób Cię otacza. Oczywiście, możesz skupić się na relacji z koncertów – ale często okazuje się, że to właśnie fotografie uczestników festiwalu są tymi, które najlepiej oddają klimat danego miejsca. Festiwale muzyczne i koncerty to wydarzenia, które przyciągają ogromne rzesze oryginalnych, ciekawych, barwnych osobowości, spośród których każda się wyróżnia i zasługuje na uwiecznienie. Jeżeli chcesz pokazać lekki, delikatny klimat koncertu – zamiast z uporem szukać pagórka, by uchwycić profil wokalistki, odwróć się i zrób zdjęcie kobiet w wiankach i sukienkach, siedzących na trawie i słuchających muzyki. Zamiast zamknąć się w namiocie z laptopem, by przeglądać zdjęcia i zacząć je obrabiać w przerwie między koncertami – zacznij krążyć między tłumem, fotografując relaksujących się ludzi, czekających na występy ulubionych wokalistów. Szukaj ciekawych, spontanicznych inicjatyw, wyróżniających się postaci i okazji do niepowtarzalnych ujęć, które będą świadczyć o charakterze miejsca, które odwiedziłeś. Pytaj też śmiało obcych ludzi o to, czy możesz zrobić im ujęcie portretowe – ogromna ilość godzi się na to, a Ty zyskujesz kolejne, ciekawe ujęcie.

Niedobór… sprzętu

Mimo tego, że przed chwilą pisaliśmy o tym, by wystrzegać się zbyt dużej ilości akcesoriów i sprzętu – jest jedna kwestia, w której przesadzić się nie da. Jeżeli nie posiadasz wygodnego, praktycznego i pojemnego plecaka czy nerki – powinieneś od razu skierować swoje kroki do specjalistycznego sklepu. Poświęć wystarczająco dużo czasu na to, by sprawdzić wszystkie detale – czy Twoje torby lub plecak są nieprzemakalne? Czy mają wygodne paski i uchwyty, które nie będą Cię obcierały nawet przy wysokiej temperaturze lub po kilku godzinach? Czy zapięcia nie porysują Twojego obiektywu, a układ kieszeni pozwala na szybkie wyjęcie niezbędnego sprzętu? Pamiętaj też o tym, by zawsze wziąć ze sobą zapas kart pamięci – nawet więcej, niż Ci się wydaje, że będzie potrzebne. Zajmują mało miejsca, a uwierz, że przeglądanie w biegu kilkuset ujęć na małym ekranie aparatu, po to, by zwolnić odrobinę pamięci, nie należy do komfortowych sytuacji…

Zadbaj o swój komputer

Nadejdzie szybko chwila, w której będziesz musiał podpiąć swój aparat i karty pamięci do laptopa. Pamiętaj o tym by mieć przy sobie ładowarkę oraz bezprzewodowy internet. Na większości festiwali znajdziesz miejsce, gdzie będziesz mógł naładować laptopa czy telefon, ale na wypadek sytuacji awaryjnych – miej zawsze pod ręką naładowany, solidny power bank, by nie zostać odciętym od świata przez brak komórki.

Na koniec pamiętaj o tym, by… Po prostu dobrze się bawić. Szukaj pretekstów do ciekawych, niebanalnych ujęć, korzystaj z późnej, złotej godziny i pomyśl, jak chciałbyś oddać klimat odwiedzonego festiwalu. A reszta przyjdzie z praktyką! Jeżeli szukasz wskazówek od profesjonalistów, którzy podzielą się z Tobą wiedzą na temat fotografii – koniecznie przyjrzyj się naszemu Kursowi Fotografii Podróżniczej w Praktyce. W ciągu siedmiu godzin kursu Marcin Dobas przedstawi Ci tajniki profesjonalnych, dynamicznych ujęć i przekaże gromadzoną od lat wiedzę!

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ:

Powiązane artykuły

Zasoby

Jak się uczycie? Back to School – podsumowanie akcji

Fotografia i Photoshop

Fotografia wakacyjna – 6 wskazówek od fotografa

Programowanie i WWW

eduweb na ngPoland!

Pozostań na bieżąco!

Już nigdy nie przegapisz ważnych informacji, promocji oraz nowych kursów. Zapisz się na newsletter już teraz!

Zapisując się do newslettera akceptujesz naszą politykę prywatności