Programowanie i WWW

Jak to jest z tą pasją do pracy?

Podążaj za swoją pasją” brzmi jak dobra rada zawodowa. Pasja to rodzaj niesamowitych emocji i źródło energii dla wielu ludzi, którzy robią coś Wielkiego.…

Podążaj za swoją pasją” brzmi jak dobra rada zawodowa. Pasja to rodzaj niesamowitych emocji i źródło energii dla wielu ludzi, którzy robią coś Wielkiego. Tylko wiesz co? Jest z tym pewien duży, pomijany problem, który sprawia że podążanie za taką radą to zły pomysł.

I pokażę Ci to dziś z trzech perspektyw: Pochodzenia tego słowa, książki „So Good They Can’t Ignore You ~ Cal Newport” oraz moich doświadczeń.

„Gotowy by cierpieć”

yyy…co? Nie wiem czy wiesz ale słowo „pasja” pochodzi od łacińskiego słowa „patior” oznaczającego cierpienie lub znoszenie czegoś. Inaczej mówiąc pasja to gotowość do cierpienia za to, co kochasz. (polecam ten film)

Obecnie gdy mówimy o pasji, raczej nie chodzi nam o cierpienie tylko wręcz przeciwnie – o coś, co każdy z nas powinien odkryć i podążać aby spełnić się zawodowo.

Pomimo zapomnienia oryginalnego znaczenia tego słowa, nadal jest w nim dużo prawdy i potwierdzi Ci to każdy, kto uchodzi za osobę która żyje swoją pasją.

Dlaczego? Ponieważ z pewnością kocha to, co robi ale jednocześnie płaci za to pewną cenę. Zwykle jej nie widać na pierwszy rzut oka. Czasem jest tak głęboko schowana, że widzi ją tylko ta jedna osoba. Ostatecznie cena jaką płacimy za robienie tego, co kochamy jest kwestią mocno indywidualną.

Oczywiście to nie jest tak, że życie osoby podążającej za swoją pasją to pasmo cierpień, porażek i nieustannego bólu. Po prostu „za sceną” dzieje się często wiele rzeczy o których nie wiemy.

Z tej perspektywy rada „podążaj za swoją pasją i nie pracuj ani jednego dnia” to kłamstwo lub mocne niedopowiedzenie.

Aby jednak nie zrazić Cię do pasji, która tak jak napisałem wyżej, jest pięknym rodzajem emocji, to osoby przepełnione pasją ROBIĄ to co mają zrobić POMIMO wszystko i SĄ GOTOWE płacić cenę, aby robić TO CO KOCHAJĄ.

Nie zaczynaj od pasji

W książce So Good They Can’t Ignore You, Cal Newport przedstawia perspektywę z którą fundamentalnie się zgadzam. Mówi ona m.in. o tym że pasja nie jest powodem, lecz pasja jest efektem naszych działań.

Inaczej mówiąc rada „podążaj za swoją pasją” jest bezużyteczna dla osób, które nie wiedzą co ze sobą zrobić lub są dopiero na początku swojej kariery. Pasja pojawia się z czasem gdy robiąc coś, stajemy się w tym lepsi, zaczynamy widzieć efekty i dochodzimy do miejsca w którym jesteśmy „Tak dobrzy, że inni nie mogą nas ignorować”.

Czyli „nie rób tego co kochasz, lecz pokochaj to co robisz.”

Poza tym w kontekście podążania za swoją pasją jest jeszcze jedna rzecz o której trzeba powiedzieć: nie zawsze to co myślisz, że jest Twoją pasją jest czymś, czym powinieneś zajmować się zawodowo

Przykładowo sam uwielbiam rysować (może nie robię tego dobrze ale sprawia mi to mnóstwo radości) ale nie jest to coś na czym opieram swoją karierę zawodową. Tak samo fakt, że ktoś lubi robić zdjęcia nie zawsze musi oznaczać że ma zostać fotografem. Ostatecznie taki wybór jest dość złożony a więcej poczytasz o nich w książkach The One Thing oraz Mastery (Robert Greene).

Według Newporta z pasją związana jest wewnętrzna motywacja i determinacja oparta o trzy elementy:

  • Autonomię (poczucie kontroli nad swoim czasem)
  • Kompetencję (uczucie że jesteś dobry w tym, co robisz)
  • Powiązanie (relacje z ludźmi, którzy robią coś podobnego)

Wniosek tutaj jest jeden: Pasja nie bierze się znikąd. Pasja jest efektem, pojawiającym się w chwili gdy osiągasz pewien poziom kompetencji. Nie zaczynaj od pasji.

A co z moją pasją?

Zakładam że kojarzysz moją działalność w Internecie. Od kilku lat konsekwentnie działam na rzecz społeczności, dzieląc się swoją wiedzą. Przez wiele miesięcy robiłem to po godzinach i weekendy, łącząc to z niesamowicie angażującą pracą – w roli CTO rozwijałem trzy inne produkty.

Czy było trudno? No było. Ale nigdy nie miało to dla mnie większego znaczenia. Skupiam się wyłącznie na tym, co chcę zrobić.

Czy mam pasję do tego co robię? Oczywiście.

Czy było ciężko? Nadal bywa.

Nie zmienia to jednak faktu: dojście do miejsca w którym kochasz to, co robisz jest możliwe. Odpowiednie spojrzenie na pasję, która stanowi fundamentalny element takiego stanu, jest według mnie kluczowe w całej tej układance.

Dlatego właśnie poruszam ten temat, ponieważ wiem jak dużym wyzwaniem może być odnalezienie czegoś, czym chcemy się zajmować. Takim samym wyzwaniem jest trwanie w tym co robimy, szczególnie gdy nie widzimy efektów i dopada nas zwątpienie.

Dobra wiadomość? Da się!

Lista linków z Newslettera:

CI/CD w prosty sposób

Buddy.works to świetna platforma dzięki której CI/CD w Twoich projektach nie tylko stanie się rzeczywistością ale będzie też niesamowicie proste i przyjazne. Bardzo polecam przekonać się samemu.

Obiecująca alternatywa dla Retoola

Budibase to obiecująca alternatywa dla Retoola, służąca do łatwego i szybkiego budowania internal tooli (np. paneli administracyjnych). Usługa jest obecnie w wersji beta i jest dostępna za darmo.

Alternatywa dla Spotlight na OSX

Alfred to narzędzie bez którego już trudno wyobrazić mi sobie funkcjonowanie w OSX. Jeżeli wykorzystujesz Spotlight i chcesz przenieść sposób w jaki korzystasz z systemu na kolejny poziom, Alfred jest dla Ciebie.

Newsletter na Autopilocie

Prowadzenie newslettera jest wymagające, szczególnie gdy zależy nam na jakości. Często z braku czasu pomijamy ważne procesy marketingowe oraz nie wykorzystujemy potencjału tworzonych treści. Z tym wszystkim może pomóc automatyzacja, która stwarza przestrzeń do robienia rzeczy ważnych.

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ:

Powiązane artykuły

Programowanie i WWW

Tailwind to rewolucja, jeśli…

Tailwind CSS na przełomie ostatniego roku zdobywa coraz większą popularność. W dużym stopniu jest to w pełni zasłużone. Projektowanie interfejsów z jego pomocą jest wygodne. W dodatku…

Programowanie i WWW

Proces rekrutacji w IT z różnych perspektyw

Podczas ostatnich konsultacji Full-Stack Dev Q&A padło kilka pytań o proces rekrutacyjny. Ze względu na pozytywny feedback oraz zwrócenie uwagi na istotę tego tematu, pomyślałem że zbiorę…

Programowanie i WWW

„Coś poszło nie tak”, czyli obsługa błędów na kolanie

Błędy się zdarzają. Każdemu. I podczas gdy te dotyczące logiki biznesowej lub stabilności aplikacji możemy eliminować, tak tych związanych z interakcją użytkownika nie powinniśmy ignorować. Z jakiegoś…

Pozostań na bieżąco!

Już nigdy nie przegapisz ważnych informacji, promocji oraz nowych kursów. Zapisz się na newsletter już teraz!

Zapisując się do newslettera akceptujesz naszą politykę prywatności