Nowości

Komputer do oprogramowania Adobe

Witajcie, Dostajemy od Was sporo pytań związanych z konfiguracja sprzętu do oprogramowania Adobe. Dlatego postanowiliśmy, razem z zaprzyjaźnioną firmą od zadań specjalnych w zakresie…

Witajcie,

Dostajemy od Was sporo pytań związanych z konfiguracja sprzętu do oprogramowania Adobe. Dlatego postanowiliśmy, razem z zaprzyjaźnioną firmą od zadań specjalnych w zakresie hardware’u, przetestować najciekawsze rozwiązania i przedstawić je Wam w postaci artykułu oraz listy zestawów najlepiej zoptymalizowanych pod kątem pracy z programami Adobe. Zauważyliśmy, że wiele firm sugeruje się wytycznymi producentów software’u w zakresie konfiguracji sprzętu, jednak często rozwiązania te nie okazują się być optymalne i w większości przypadków podobnie działający zestaw można złożyć z innych komponentów o wiele taniej. Naturalnie, nie ma się co dziwić takim firmom, ponieważ zakup oprogramowania za ok. 12 tys. zł tylko po to, aby móc testować na nim konfiguracje sprzętowe nie wydaje się opłacalny. Dlatego postanowiliśmy połączyć siły i z naszej strony dostarczyć oprogramowanie a także nasze autorskie benchmarki i wiedzę o oprogramowaniu, a od naszych speców od hardware’u uzyskać sprzęt odpowiednio podkręcony i w najwyższym stopniu stabilny. Rezultat możecie ocenić sami, w mojej ocenie wyszło rewelacyjnie, ponieważ udało nam się wypracować świetne zestawy które zaczynają się od ceny mniejszej niż 2 tysiące!

Zestawienia zoptymalizowaliśmy dla kilku klasycznych modeli pracy, choć są one elastyczne i możecie dostosowywać je do swoich potrzeb, zestawy wyjściowe publikujemy na stronie

http://www.eduweb.pl/hardware/


Mini Galerię z prowadzonych testów możecie też znaleźć na facebook’u: http://facebook.com/eduwebpl

„Kim jest VFX Designer?”

Najciekawszy wniosek płynący z naszych testów jest taki, że oprogramowanie Adobe to jedno z lepiej napisanych i zoptymalizowanych środowisk pracy w jakich możemy obecnie pracować. Rezultat to nie tylko szybsze działanie samych programów, ale także mniejsze wymagania sprzętowe i możliwość skompletowania naprawdę rozsądnego zestawu do pracy w niewielkiej cenie. Druga najważniejsza sprawa dotyczy zestawów polecanych przez producentów, które okazały się nie być najepszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę współczynnik cena/jakość. Nasze testy wykonywaliśmy biorąc pod uwagę nie tyle konkretny program, co specyfikę pracy w danej branży. To znaczy, że optymalny zestaw dla Visual FX Designera nie miał obejmować jedynie testów w środowisku After Effects czy Premiere Pro, ale także innych programów, jak Cinema 4D czy 3DS Max. Wskazówki dotyczące zestawów oraz inne wnioski znajdziecie poniżej.

„Poproszę sprzęt do Adobe do 5 000 zł”

Na tak postawioną prośbę większość firm postara się upchać do Waszego zestawu co tylko się da, raczej nie przejmując się tym, jaka jest specyfika Waszej pracy. Słowem, wyrzućcie z tego zdania „do Adobe” a dostaniecie to, co usłyszał modelowy sprzedawca. Nie chodzi do końca o to, żeby mieć jak najwięcej rdzeni, kosmiczną ilość ramu i świetne GPU. Trzeba wiedzieć o tym, że rdzenie przydają się przy renderowaniu 3D a GPU przy wsparciu ze strony Mercury Engine w Premierce. Czy Wasz sprzedawca to wie? 😉 Problem polega na tym, że nawet jeśli mamy nielimitowany budżet na komputer, możemy wybrać hardware, którego możliwości zostaną wykorzystane w małym procencie z powodu ograniczeń software’owych. I Adobe takie ograniczenia ma…

„Ok, namówił mnie Pan na tą kartę, to na czym możemy oszczędzić?”

Powyższe zdanie to klasyczny błąd, który często popełniamy. Na drogich komponentach sprzedawcy mają największą marżę, z tego powodu chętnie namawiają na ich zakup, sugerując jednocześnie, że można przyciąć wydatki na czymś innym. I tutaj pojawia się problem, ponieważ dobrze zoptymalizowany zestaw to taki, w którym nie ma „wąskiego gardła” i wszystkie komponenty reprezentują porównywalną wydajność. W skrócie można powiedzieć, że Twój sprzęt będzie tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo. Jeśli mi nie wierzycie, sprawdźcie ocenę wydajności w Windowsie – zawsze zostanie ona sprowadzona do wartości punktowej najniżej ocenionego komponentu. Zastanawialiście się dlaczego komputery mac pomimo słabszych parametrów na papierze, często przewyższają wydajnością PCty? Właśnie z powodu doboru i współgrania komponentów. Nikt jednak nie powiedział, że nie da się tego zrobić w przypadku PC, a my mamy tę dodatkową korzyść, że jesteśmy w stanie stworzyć zestaw pod konkretne zastosowania i skompensować tym samym na przykład pewne niedociągnięcia wydajnościowe Windowsa w stosunku do OSX.

Prawdy absolutne

Wiele z nich przywołałem już powyżej. Bardziej konkretne dotyczą w zasadzie poszczególnych rozwiązań sprzętowych, które proponujemy w związku z profilami pracy, którą wykonujecie. W związku z tym, poniżej prezentuję podsumowanie wniosków, jakie płynęły z naszych testów w kontekście rezultatów pracy, czyli gotowych zestawów, które znajdziecie na http://www.eduweb.pl/hardware/ .  I jeszcze jedno – specyfikacje sprzętowe oczywiście są ważne i możecie z nich korzystać, dostosowywać do swoich potrzeb oraz bez wyrzutów sumienia składać na własną rękę. Miejcie jednak na uwadze fakt, że gwarantujemy odpowiednią wydajność wyłącznie naszych zestawów, z prostego powodu. Są one złożone przez specjalistów i podczas pracy z programami Adobe stale monitorowana była ich wydajność, testowane rozmaite ustawienia i konfiguracje BIOSu etc. Często udawało nam się zwiększyć wydajność i szybkość pracy programów o ok. 40% właśnie z pomocą tych ustawień, w stosunku do wyjściowej konfiguracji. Zatem, jak w przypadku Apple, to co jest na papierze, nie zawsze mówi prawdę… 😉

Do rzeczy!

Przyjęliśmy kilka strategii testowania, które prowadziły do ostatecznych wniosków. Nie chcę w tym artykule przywoływać dokładnych specyfikacji sprzętowych, ponieważ te będą zmieniać się na stronach z naszą ofertą, w firmie z którą współpracujemy mamy na stałe zmontowane stanowisko testowe z oprogramowaniem Adobe i będziemy często tam zaglądać po to by nadążać nad dynamiką rozwiązań rynkowych i dalej optymalizować koszty. Jednak już wstępne testy pozwoliły nam wyłonić kilka wstępnych założeń.

  • Pracujemy z architekturą Intel. To fakt – wychodzi drożej, ale w mojej ocenie jest odrobinę pewniej, poza tym często nasze testy pokazywały, że 4 rdzeniowy i7 spokojnie „zjada” 8 rdzeniowe AMD. I znów papier kłamie. W większości zestawów znajdziecie procesory i5 oraz i7, które z dobrym chłodzeniem mogą być kręcone @4,5-4,8. Wykorzystujemy płyty ASUSa, dzięki którym konfiguracje działają bardzo stabilnie.
  • Dyski SSD – kolejne droższe rozwiązanie w stosunku do saty, ale naszym zdaniem nieprzecenione w kontekście dobrych podzespołów, dla którym często dysk może być „wąskim gardłem”. W celu optymalizacji kosztów, na dyskach SSD stawiamy wyłącznie system oraz software Adobe. Pracujemy na Windows 7, który jest najlepiej zoptymalizowany. Jeśli korzystasz z wersji innej niż Ultimate, wystarczą 64GB, dla Ultimate’a potrzebne będzie 120GB. Trzymajcie się zasady, żeby na dysku systemowym było ok. 20GB „oddechu”.

Misja Web Developer

Pracowaliśmy w kilku najważniejszych programach, takich jak Dreamweaver i Fireworks, ale zakładamy również możliwość tworzenia grafiki webowej (niskie rozdzielczości) w Photoshopie czy Illustratorze. Na optymalnym sprzęcie musi bez problemu działać środowisko serwerowe, czli serwer Apache lub IIS, baza MySQL, silnik PHP lub ASP.NET, kilka najbardziej popularnych przeglądarek a także program typu WYSIWYG (Dreamweaver, Flash Builder) i inne aplikacje (N++, PHP Designer, Flash Develop). Nie są to bardzo wymagające aplikacje, w tym zestawie odpuszczamy sobie dobrą grafikę (jeśli chcecie pograć, trzeba będzie zmodyfikować tą składową) i zapewniamy wystarczającą moc obliczeniową z procesora i5 z nowej linii „Sandy Bridge” i szybkiego RAMu HyperX. Stworzyliśmy dwie wersje, wariant tańszy polecamy dla osób które kodują w technologiach webowych z użyciem XHTML/CSS/PHP/ASP i podobnych, wariant dla bardziej wymagających zapewnia komfort pracy w środowisku Flash Builder i Flash z aplikacjami RIA a także przeznaczony jest dla grafików, którzy korzystają z Flash, Illustrator czy Photoshop głównie pracując z plikami rozdzielczości webowych.

Konfiguracje zestawów sprawdź na http://www.eduweb.pl/hardware/

Codename  Creative Suite

Trzeci z zestawów, który przygotowaliśmy jest w zasadzie topowym zestawem, jeśli chcesz w pełni wykorzystać możliwości pakietu Adobe. W cenie poniżej 5 tys. udało nam się złożyć komponenty, które bez problemu radzą sobie nie tylko z pracą w programach Photoshop, Illustrator, Flash, ale także świetnie się sprawdzają w Premierce i After Effects. Jest to zestaw zarówno dla osób, które pracują z zaawansowanymi animacjami Flash (moc obliczeniową zapewnia szybki, wielowątkowy procesor), jak również dla fotografików i operatorów DTP, którzy pracują w wysokich rozdzielczościach (odpowiednia alokacja RAM w stosunku pamięć/wątek). Dodatkowo, seria Quadro jest świetna jeśli chodzi o wydajność i oszczędność energii. W skrócie – ten zestaw pozwala bardzo komfortowo pracować z każdym programem z pakietu Adobe. Mam tylko jedną sugestię, jeśli często wykorzystujesz Premierkę, możesz zastanowić się nad wymianą grafiki na wspieranego w Mercury Engine Geforce’a z serii GTX.

Konfiguracje zestawu sprawdź na http://www.eduweb.pl/hardware/

Kierunek Visual FX

O ile testy pod środowisko Dreamweaver oraz środowiska graficzne w mniejszych rozdzielczościach opierały się na odnalezieniu optymalnego rozwiązania i w zasadzie przebieg testów był zgodny z naszymi oczekiwaniami, o tyle wyniki w zakresie profilu stricte przygotowanego pod VFX były dość zaskakujące. W rezultacie najdłużej trwało skompletowanie zestawów dla osób pracujących z produkcją i postprodukcją wideo, których natywnym środowiskiem pracy są narzędzia takie jak Premiere Pro, Encore, Photoshop oraz After Effects, ale także Adobe Media Encoder oraz programy środowisk 3D jak Cinema czy 3ds Max. Jeśli mało pracujesz w 3D, zdecydowanie polecamy zestaw Creative Suite opisany wyżej. W zupełności wystarczy on do pracy z Afterem czy Premierką. Przykładowo, przy wykluczowanych 6 ścieżkach full HD podgląd w Premierce otrzymujecie bez żadnego opóźnienia. Rendering przebiega bardzo sprawnie a wypracowane przez nas czasy konkurowały z 8-12 rdzeniowymi procesorami. Jedyna modyfikacja, jaką zalecam przy montażu to zmiana karty graficznej – niestety q600 nie jest natywnie wspierana przez Mercury Engine, a to wsparcie wyraźnie skraca czas renderowania. Dlatego można zastanowić się nad GTXem albo wybrać high-endową alternatywę czyli Quadro 2000, którą zalecam, jeśli pracujecie w 3D. Płyta spokojnie pozwala na rozszerzenie do Q2000 oraz ew. 8 rdzeni na potrzeby renderingu w 3D bez większych zmian. Możesz także zamiast modyfikacji sprawdzić ostatni z przygotowanych zestawów.

Konfiguracje zestawu sprawdź na http://www.eduweb.pl/hardware/

Jeśli pracujesz w Premiere PRO…

Jak wiesz, od wersji CS5 w Premierce wprowadzono zupełnie nowy silnik Mercury Engine, którego najważniejszą zaletą jest możliwość wykorzystania GPU w procesie produkcji. Jest to ogromna zmiana i razem ze wsparciem architektury 64 bitowej Premierka oferuje teraz niesamowitą wydajność nawet na słabszych jednostkach. Na ten temat możnaby napisać książkę, ale chciałbym abyś miał podstawową wiedzę z zakresu tego, na co zwrócić uwagę podczas konfiguracji sprzętu do produkcji. Przede wszystkim, jest kilka ustawień, które zmieniają wydajność w samym Premiere PRO. Jest to po pierwsze wsparcie Mercurego, które może być domyślnie ustawione na jeden z dwóch trybów:

1) Mercury Playback Engine GPU Acceleration
2) Mercury Playback Engine Software Only

Rzecz jasna, tylko w przypadku pierwszego otrzymujemy wydajność wspomaganą przez kartę graficzną i to ustawienie jest zalecane. Problem w tym, że nie zawsze jest dostępne. Adobe wspiera jedynie niektóre karty graficzne z linii nVidia. W zasadzie sprowadza się to do tego, że musimy kupić jedną z najlepszych kart GTX lub Quadro. Tymczasem parametry kart ze średniej półki niekiedy są identyczne co wspomniane, a niestetety nie mają wsparcia, czyli nie są „certyfikowane” przez Adobe. Dlaczego tak jest? Cóż, partnerstwo Adobe i nVidii jest biznesowe, zatem zależy im na sprzedaniu droższych zestawów. Problem w tym, że parametry tańszych kart są bardzo podobne, ale różny jest firmware i sterowniki i to pozwala wyłączyć karty alternatywne ze wsparcia Mercurego. Oto lista wspieranych kart w CS5.5: http://www.adobe.com/products/premiere/tech-specs.html

Morał jest taki, że korzystając np. z Quadro 600 nie otrzymamy wsparcia GPU. Są jednak sposoby na to, aby zmienić ustawienia programu tak, by ustawienia Mercury były aktywne. Znajdziecie je tutaj: http://www.indiev.org/?p=308 i co do zasady jest to skuteczny sposób na „odblokowanie” karty, jednak z naszych testów wynika, że w przypadku niektórych kart pojawiają się jednak błędy, Premierka potrafi się wywalić lub podczas renderowania wyrzucić błąd. Z tego powodu niestety nie możemy wziąć odpowiedzialności za takie rozwiązanie. Oczywiście taka karta graficzna jest zdecydowanie droższa od alternatywy GTX i stopień jej wykorzystania zwykle jest mniejszy niż mogłoby się wydawać. Podczas renderowania z aplikacji 3D najwięcej pracy i tak wykonuje procesor (CPU), a karta graficzna wspomaga komfort pracy w środowisku (viewporty, odswieżanie tekstur, itp).

Są jednak pewne ogólne wskazówki, które udało nam się wypracować podczas testów:

  • Zdecydowanie warto kupić kartę z DDR5, nie warto brać DDR2
  • Mercury wspiera kartę która ma minimum 896mb pamięci, dlatego zalecamy 1gb karty
  • Poza pamięcią, ważna jest ilość CUDA w karcie, poprawa wydajności zwłaszcza widoczna na platformie Intel
  • Pamiętajcie, aby zaktualizować Premierkę oraz mieć aktualne (stabilne!) sterowniki do karty
  • Podczas kompresji Premiere nie korzysta z GPU także i tak potrzebny jest mocny procesor
  • To, że Premiere wspiera Mercury nie znaczy, że akceleracja GPU znajdzie zastosowanie przy każdym pluginie/efekcie
  • Na platformie AMD wskazówki mogą nie znajdować zastosowania

Jeśli macie kartę, która spełnia te cechy i jest kartą nVidia, możecie spróbować ją dopisać. Ogólnie polecam GTXy aby mieć pełne wsparcie, ponieważ są one na DDR5 oraz posiadają więcej CUDA od Quadro. Kolejne istotne ustawienie to Maximum Render Quality i nie wdając się w szczegóły, polecam zawsze mieć tą opcję włączoną, co wspomoże rozłożenie zadań między CPU a GPU.

Jeśli pracujesz w After Effects…

…to wsparcie ze strony GPU nie przyniesie Ci więcej korzyści niż do tej pory. W przypadku Aftera najważniejsza jest ilość ramu i rdzeni CPU. Szczęśliwie wraz z wersją CS5 można już w pełni korzystać z 64-bitowej architektury i z całego ramu zainstalowanego w maszynie, co nie bylo możliwe do tej pory. Choć wersja CS4 miała wsparcie dla wielowątkowosci, to dopiero przy 64bitowej wersji CS5 naprawdę widać różnicę. Należy pamiętać, że włączanie Multithreading’u nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Użyteczność tej funkcjonalności jest mocno zależna od konstrukcji projektu nad którym się pracuje. W skrajnych przypadkach włączenie tej opcji może nawet komplikować prace i wydłużać czas renderowania. Niemniej jednak testy przeprowadzone przez nas w wysoce kontrolowanych warunkach potwierdzają, że nawet sam skok z 32bitowej na 64bitowa architekturę jest wielkim krokiem naprzód.

Wracając do kwestii sprzętowych – After Effects będzie najbardziej szczęśliwy z 4GB ramu na rdzeń. Przykładowo, dla maszyny czterordzeniowej zalecane jest minimum 16GB ramu. Podobnie jak w poprzednich przypadkach specyfikacja papierowa może mówić co innego, jednak nasze praktyczne testy dowodzą, że to jest minimalna optymalna konfiguracja.

Co się tyczy karty graficznej i wsparcia GPU to choć niektóre efekty mogą również posiłkować się mocą obliczeniową karty, to w Afterze jest ono ograniczone głównie do pracy z kompozycjami, w których korzysta się intensywnie z warstw 3D, świateł i kamer. Przełączając silnik renderujący z Adaptive Resolution na OpenGL Interactive zyskujemy znaczne przyspieszenie w operowaniu kompozycją. Mogą jednak wystąpić pewne nieścisłości i różnice w wyglądzie kompozycji – szczególnie w przypadku trybów mieszania, ponieważ różne karty realizują to zadanie w różny sposób. Dlatego właśnie trybu OpenGL w Afterze należy używać głównie do nawigowania po kompozycji 3D, ustawiania kamer, świateł, testowania tempa animacji, itp, jednak ostateczne renderowanie oraz korektę barwną zalecamy przeprowadzać w trybie Adaptive Resolution.

Reasumując i upraszczając – 64bitowa struktura w CS5 znajduje się w aplikacjach Photoshop, Premiere i After Effects. Wszystkie aplikacje w pakiecie CS5 lubią dużo rdzeni i dużo ramu – tu nie ma niespodzianki. Wszystkie one mają także wsparcie ze strony GPU. W zależności od stylu pracy możecie wybrać dowolną kartę nVidia, jednak jeśli pracujecie sporo w Premiere, to właśnie ze względu na to polecamy jedną z kart rekomendowanych. To Premiere i jego nowy Mercury Engine wykorzystają moc GPU najbardziej i komfort pracy z programem zaskakująco wzrośnie. Photoshopowi i Afterowi będzie raczej wszystko jedno jakiej karty będziecie używać.

To wszystko!

Mam nadzieję, że udało mi się przekazać parę najważniejszych informacji o sprzęcie i pracy z oprogramowaniem Adobe. Pozostaje mi raz jeszcze zaprosić na stronę http://www.eduweb.pl/hardware/, na której znajdują się optymalne zestawy. Lista komponentów i ceny będą cały czas optymalizowane, ponieważ posiadamy odrębne stanowisko na którym będziemy sprawdzać, jak sobie radzą z naszymi benchmarkami rynkowe nowości. Oczywiście są to zestawy wyjściowe, i możecie porozmawiać z nami o ich konfiguracji pod własne potrzeby pisząc na skrzynkę hardware@eduweb.pl. Zapraszamy także do zakupu zoptymalizowanych zestawów. Co my z tego mamy? Pomoc ze strony firmy HyperCube (obsługa Waszych zapytań i forum) i dostęp do najnowszego hardware’u. Co Wy z tego macie? Najlepiej skonfigurowane, stale uaktualniane zestawy optymalne do pracy z Adobe oraz bonus w postaci pendrive’a Kingston 8GB do każdego zakupu.

Do zobaczenia na http://www.eduweb.pl/hardware/

Pozdrawiam,
Grzegorz Róg

 

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ:

Powiązane artykuły

Nowości

Nasz Manifest

Grafika i Interfejsy

Koniec promocji Affinity! Co dalej?

Trwająca od ponad pół roku promocja w sklepie Affinity dobiegła końca. W tym wydaniu chciałbym krótko podsumować co dzięki wspomnianej promocji mogliśmy zyskać oraz czego w dalszej…

Fotografia i Photoshop

Fotografia to też miejsce na zabawę, a nie tylko chłodną kalkulację

Po premierze każdej nowej Leiki czy Hasselblada zawsze podnoszą się głosy, że w tej cenie można mieć lepszy aparat. Tylko czy zawsze musi nam zależeć na najlepszym…

Programowanie i WWW

Proces rekrutacji w IT z różnych perspektyw

Podczas ostatnich konsultacji Full-Stack Dev Q&A padło kilka pytań o proces rekrutacyjny. Ze względu na pozytywny feedback oraz zwrócenie uwagi na istotę tego tematu, pomyślałem że zbiorę…

Pozostań na bieżąco!

Już nigdy nie przegapisz ważnych informacji, promocji oraz nowych kursów. Zapisz się na newsletter już teraz!

Zapisując się do newslettera akceptujesz naszą politykę prywatności